Przysiad

Polega on na przysiadzie ze sztangą umieszczoną z tyłu. Od niego się zaczyna. Podchodzi się do stojaka i ustawia w pozycji wyjściowej, czyli kolana wyprostowane, tułów nieznacznie pochylony do przodu, a palce rąk obejmują gryf (obejmują a nie leżą na gryfie). Jeśli zawodnik nie spełnia któregoś z tych wymogów sędzia nie da sygnału do rozpoczęcia boju. Kiedy się już ustawi należy dać sędziemu głównemu (ten przed pomostem) sygnał gotowości-podnosi głowę do pozycji pionowej. Sędzia opuszcza podniesioną rękę i mówi – SIAD, wtedy się siada ze sztangą. Podstawowym błędem robionym przez początkujących jest brak dosiadu, tj. najwyższy punkt uda w stawie biodrowym jest powyżej szczytu stawu kolanowego. Często początkujący jest tak przejęty zawodami i publicznością, że rozpoczyna bój bez komendy. Dalszym wielkim błędem jest poruszenie stopą między komendami sędziego głównego. Jeśli wyda on komendę, a zawodnik wyczuwa dyskomfort źle ustawionych stóp - nie ma rady, musi siadać w tej pozycji, a w następnym podejściu ustawić się lepiej. Chyba, że podniesie palce stóp, albo oderwie stopę tak aby sędziowie tego nie zauważyli, ale jeśli przesunie którąś z nich, to prawie na pewno będzie miał spalone podejście. Dlatego należy pamiętać, że każdy ruch stopą między sygnałami sędziego jest powodem do spalenia. Po podniesieniu się ze sztangą zawodnik musi przyjąć pozycję wyjściową czyli zablokować nogi w kolanach i jako tako wyprostować tułów. Po komendzie STOJAK odkłada się sztangę. Jeśli ją zrzuci na pomost to bój automatycznie pali. Po przysiadzie następuje koleiny bój, a mianowicie wyciskanie leżąc.

© Copyright by "DSO". Ciechanów 1998 -2000. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Przygotował:

Radosław Saganek

dso@poczta.onet.pl