Najdek dokarmiany

Większość ludzi próbuje zrzucić zbędne kilogramy, ale są tacy, którzy próbują przytyć, a po co i kto przeczytacie poniżej.

Z mistrzostwem świata i olimpijskim w biegu na 100 metrów związany jest tytuł najszybszego człowieka globu. Zwycięzca wagi superciężkiej w podnoszeniu ciężarów uznawany jest za najsilniejszego człowieka na Ziemi. Kto jest najsilniejszym człowiekiem świata? Tradycyjnie tytuł ten należy do mistrza świata w podnoszeniu ciężarów w wadze superciężkiej. Siłaczem nad siłaczami jest obecnie Rosjanin Andriej Czemierkin. Podczas ubiegłorocznych mistrzostw świata dźwignął on w dwuboju 437,5 kg. Sam ważył wtedy 186 kg.. W rankingu najsilniejszych po raz pierwszy w historii Polak jest na czwartym miejscu. Takie miejsce zajął 26-letni ciężarowiec warszawskiej Legii Paweł Najdek w ubiegłorocznych mistrzostwach świata. Ważył on 127 kg, a w dwuboju uzyskał 407,5 kg. Tak więc ważył dużo za mało aby dogonić mistrza, postanowił więc przytyć, a znany wszystkim dziennik "SUPER EXPRESS" próbuje mu w tym pomóc.

Oto wywiad z Pawłem Najdkiem, który przeprowadził Stanisław Żółkiewski z wyżej wymienionego dziennika.:

"Super Express": - Jak na superciężkiego, wagę ma pan miniaturową.
Paweł Najdek
: - Wszyscy fachowcy mówią mi, że muszę przytyć, żeby z nimi wygrywać. Słyszę też, że rywale tego właśnie się boją.

- No to co jest z tymi kilogramami? W domu żona źle pana karmi?
- W domu to ja jestem rzadkim gościem. 250 dni w roku spędzam na zgrupowaniach, zawodach. Honorata, żona, pracuje na trzy zmiany i w kuchni rządzi teściowa. I naprawdę bardzo dba o mnie. Gotuje też świetnie. A jakie ciasta piecze... Do sernika i makowca zawsze mnie zresztą ciągnie.

- Czyli na zgrupowaniach kuchnia jest kiepska?
- Nic podobnego. Najczęściej trenujemy w COS-ie w Cetniewie, a jedzenie jest tam bardzo dobre. Oraz obfite. Na obiad dostajemy zawsze dwa drugie dania albo jedno wzmocnione, czyli z dwoma porcjami mięsa.

- I gdzie to wszystko u pana ginie?
- Zanim coś się zdąży odłożyć, już to spalam. 30 ton dźwigniętych na treningu nie jest czymś wyjątkowym. Ale powiedziałem sobie, że stanę na głowie, ale przytyję.

"Super Express" pomaga Pawłowi Najdkowi "stanąć na głowie" i zostać najsilniejszym człowiekiem świata. Przez sześć dni w warszawskiej restauracji "Bazyliszek" nasz atleta walczy o te dodatkowe kilogramy. Na starcie ważył on 125,85 kg.

Oto lista dań, które między innymi zjadł Paweł Najdek:

- zielona sałata z pomidorem i łososiem (30 dag)
- chłodnik polski (35 dag)
- gicz cielęca (1,1 kg) z ryżem na ostro
- lody "
Bazyliszek"

- ciasta (40 dag)

- "Róg obfitości" ważący 1,55 kg

Kilka słów o Pawle Najdku

Urodzony 9 kwietnia 1973 r. 182 cm wzrostu, 126 kg wagi. Żona Honorata, trzyletnia córka Marcelina.

Trenuje w Legii Warszawa, występuje w kategorii superciężkiej. Mistrz Europy juniorów (1993), brązowy medal mistrzostw świata juniorów, czwarte miejsce w ubiegłorocznych mistrzostwach świata seniorów, piąte w mistrzostwach Europy. Zdecydowanie nie lubi szpinaku i wątróbki oraz ludzkiej zawiści i obłudy.

Kilka słów od trenera -Ryszarda Szewczyka

- Żeby walczyć z najlepszymi na świecie, Paweł musi więcej ważyć - twierdzi trener reprezentacji Ryszard Szewczyk (więcej tzn. ponad 140 kg)

© Copyright by "DSO". Ciechanów 1998 - 99. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Przygotował:

Radosław Saganek

dso@friko5.onet.pl