Kreatyna czy karnityna?

Znacząco poszerza się rynek dietetycznych środków spożywczych. Moda na zdrowy styl życia zakreśla coraz większe kręgi. Odżywki sportowe stanowią mocny filar rynku dietetyków. Przebojami na stały się dwie substancje - karnityna i kreatyna. Nazwy brzmią podobnie i często są ze sobą mylone. W organizmie pełnią całkowicie odrębne zadania, choć mogą ze sobą współdziałać. Farmakologia zalicza te substancje do tzw. substancji witaminopodobnych, czyli takich, które generalnie organizm wytwarza w dostatecznej ilości, jednak w pewnych sytuacjach (np. choroba, starość, czy wzmożony wysiłek fizyczny) wewnątrzustrojowa synteza okazuje się mało efektywna. 

Główną funkcją karnityny jest udział w przemianach energetycznych tłuszczów. Bez karnityny organizm nie może użyć tłuszczu jako “paliwa”. Niedobór karnityny sprzyja magazynowaniu tłuszczu w tkance podskórnej, natomiast uzupełnienie diety karnityną przyspiesza utratę wagi. Poprawia również wydolność ogólną oraz usprawnia układ sercowo-naczyniowy. Dzięki tym właściwościom zdobyła miano znakomitego “odchudzacza”. Warto podkreślić, że jest to jedyna znana nauce substancja odchudzająca, nie tylko całkowicie pozbawiona działań ubocznych, ale dodatkowo niosąca nieocenione korzyści zdrowotne. 

Kreatyna jest najważniejszym dla organizmu magazynem i dystrybutorem energii, gdyż kieruje obrotem energii na poziomie komórki. Dzięki niej organizm może kierować energię do wszystkich istotnych życiowo procesów, od skurczu mięśnia poczynając, poprzez tworzenie białek aż po procesy myślenia i zapamiętywania. Kreatyna poprawia przede wszystkim wytrzymałość ogólną, siłę mięśniową oraz sprawność układu sercowo-naczyniowego. Takie właściwości sprawiają, że podobnie jak karnityna postrzegana jest jako znakomity symulator pracy mięśniowej oraz protektor dla przemęczonego serca. Ostatnio pojawiają się również sugestie wykorzystania jej w dietach redukcyjnych, gdyż magazynując energię we wnętrzach komórek zapobiega jej magazynowaniu w postaci tkanki tłuszczowej. Wprawdzie mowa jest o kreatynie i karnitynie, ale nie sposób jest przy tej okazji wspomnieć o jeszcze jednej substancji witaminopodobnej, a mianowicie - koenzymie Q10. Jest on skuteczny w programie utraty wagi, poprawy wydolności ogólnej oraz sprawności układu sercowo-naczyniowego. Wszystkie zgromadzone do tej pory fakty wskazują, że dla osiągnięcia poprawy wydolności i zdrowia, najlepiej stosować łącznie wszystkie trzy substancje. Funkcjonują one na jednym szlaku przemian metabolicznych, mogą więc nasilać wzajemne efekty działania.

Opisane wyżej produkty, podobnie jak ponad 500 innych możesz kupić w naszym sklepie. Aby się do niego przenieść kliknij w poniższy banner:

 

Źródło: "Przegląd Sportowy"

Przygotował:

 Radosław Saganek

dso@poczta.onet.pl