Relacja z 70 Mistrzostw Świata Mężczyzn i 13 Kobiet w Podnoszeniu Ciężarów. Ateny 1999.

Do historii przeszły już kolejne - 70 mistrzostwa świata mężczyzn i 13 kobiet w podnoszeniu ciężarów. Odbyły się one w tym roku pod Akropolem w dniach 21 - 28 listopada 1999. Była to jedyna możliwość zdobycia paszportów na Igrzyska Olimpijskie, które odbędą się w roku 2000 w Sydney. Dlatego zapewne wystartowała w nich rekordowa liczba zawodników (760 z 83 krajów !) i zawodniczek. W niektórych kategoriach zgłoszono nawet po 60 zawodników, co zmusiło organizatorów do rozgrywania zawodów nawet w 4 grupach. Zdarzały się więć nawet takie przypadki, że w niektórych kategoriach kobiecych startowały panie mające po 40 - 45 lat byle tylko zdobyć punkty do klasyfikacji drużynowej. Punktowane były miejsca od 1 do 25. Łączna liczba punktów dawała każdej ekipie sumę, która decydowała o klasyfikacji drużynowej. I tak panowie, którzy zajęli miejsca w przedziale od 1 do 6 miejsca będą mogli wystawić w Sydney komplet zawodników, czyli - 8, dalej od miejsca 7 - 12 - 7 zawodników i tak dalej. Natomiast wśród pań było inaczej, bo komplet to 4 zawodniczki, ale kwalifikacje przydzielano na tej samej zasadzie, tzn. drużyny które zajęły miejsca 1 - 6 wystawiają 4 zawodniczki, zaś 7 - 12 - 3 zawodniczki itd. Tak więc walka trwała do ostatniego dnia, gdyż liczyło się praktycznie każde podejście, a drużyny nerwowo liczyły punkty zdobyte przez ich reprezentantów.

Teraz pora na ocenę polskiej reprezentacji. Do Aten pojechało 8 atletów i 7 atletek. Ekipa mężczyzn startowała pod okiem Ryszarda Szewczyka, zaś kobiet - Ryszarda Soćki. Pomimo tego, że w ostatnim czasie w polskich ciężarach nie było najlepiej, najpierw konflikt z trenerem Szewczykiem, potem dopingowe wpadki Andrzeja Kozłowskiego, Waldemara Kosińskiego i Arkadiusza Smółki, polska ekipa wypadła niespodziewanie dobrze. Mężczyźni zajęli 5 miejsce, zaś kobiety 12. Zatem panowie mogą wystawić w Sydney 8 zawodników (komplet), a panie 3 zawodniczki.

Wśród naszych seniorów najlepiej wypadł junior - Szymon Kołecki. Być może śmiesznie to brzmi, ale tak jest, gdyż Szymon w dniu zawodów miał zaledwie 18 lat, a więc jest jeszcze juniorem, a mimo to walczy wśród seniorów i to jeszcze jak. Gdy na pomost wychodzili finaliści kategorii 94 kg, w Pałacu Sportu i Przyjaźni w Atenach niewiele było wolnych miejsc. Tylko w Grecji na podnoszenie ciężarów przychodzi 12 tysięcy ludzi. Gruzin Akakios Kakashvilis, od pięciu lat reprezentujący Grecję, wiedział, że nie może im sprawić zawodu. Był ostatnią nadzieją Greków na złoty medal w tych mistrzostwach. Wcześniej nie dał rady Sabanis, przegrał słynny Pyrros Dimas. Został tylko on. Kakashvilis zdawał sobie jednak sprawę, że jest jeszcze jeden kandydat do zwycięstwa - Szymon Kołecki. Wiedział też, że wygrać z 18-letnim Polakiem nie będzie łatwo. Przed rozpoczęciem rywalizacji w kategorii 94 kg, to Kołecki był liderem klasyfikacji IWF (Międzynarodowa Federacja Podnoszenia Ciężarów), a nie on. Legendarny "Kaka" poznał już smak porażki. Na tegorocznych mistrzostwach Europy w La Corunie Polak nie dał mu szans. To wtedy słynny bułgarski trener Iwan Abadżijew powiedział, że Kołecki jest talentem na miarę Naima Suleymanoglu. Kto wie jak potoczyłaby się rywalizacja między Kołeckim i Kakashvilisem, gdyby Polak wyrwał w trzecim podejściu 182,5 kg. Podejście było, niestety, nieudane i Kołecki zakończył rwanie na czwartym miejscu z rezultatem 180 kg. Kakashvilis przeszedł natomiast samego siebie. On, który nigdy na ważnych zawodach nie wygrał rwania, pobił rekord świata w tym boju wynikiem 188 kg. To postawiło Kołeckiego w bardzo trudnej sytuacji. Był cięższy od Greka z Gruzji, do tego miał do niego 7,5 kg straty po rwaniu. Gdy Kakashvilis podrzucił 225 kg, tyle samo co Polak i nie zdołał podnieść sztangi ważącej 230,5 kg (byłby to rekord świata) ,18-letni chłopak z Polwicy miał już tylko jedno wyjście. Kazał założyć na sztangę 235 kg. Na zgrupowaniu w Cetniewie podrzucał niewiele mniej. Wyszedł na pomost, popatrzył hardo na sparaliżowanych ze zdenerwowania Greków i zarzucił blisko ćwierć tony na pierś. Gdyby wybił ten ciężar w górę i zablokował, byłby mistrzem i rekordzistą świata. Sztanga spadła jednak z hukiem na pomost. Kołecki ukląkł, położył głowę na gryfie (zdjęcie powyżej), wiedząc już, że przegrał. Chwilę później ucałował sztangę, podziękował wspaniałej publiczności i wpadł w objęcia trenera Ryszarda Szewczyka. Iwan Abadżijew mówi, że to ostatnia porażka 18-letniego Polaka. "On już więcej nie przegra", twierdzi z przekonaniem bułgarski mag. To zdjęcie, które zamieściłem następnego dnia obiegło cały ciężarowy świat, a to dlatego, że w Sydney to nasz reprezentant bezie faworytem kategorii 94 kg a nie Grek - Kakashvilis!

Podobny talent Polska posiada wśród pań. Jest nią również 18- latka Agata Wróbel. Trener Ryszard Soćko obawiał się, czy ta młoda, 18 -letnia dziewczyna, wytrzyma ogromne obciążenie psychiczne, które spoczęło na jej barkach. Polskie sztangistki dźwigały w Atenach poniżej oczekiwań, Agata Wróbel była tą, która miała nie tylko zatrzeć niemiłe wrażenie, ale też zdobyć sporo punktów do klasyfikacji drużynowej, która decyduje o kwalifikacjach olimpijskich. Pierwsza próba w rwaniu potwierdziła tylko najczarniejsze obawy. Wróbel spaliła podejście na śmiesznym dla niej ciężarze - 117,5 kg. Sztanga po prostu była dla niej za lekka, więc przerzuciła ją nad głową, nie zdążywszy zablokować. Na szczęście dwie pozostałe próby były już mistrzowskie: po zaliczeniu 120 kg, w trzecim podejściu Polka zaatakowała swój własny rekord świata - 127,5 kg. Chinka była jednak tego dnia w wielkiej formie. Wyrwała taki sam ciężar, wyrównując rekord świata i wygrała rywalizację w tym boju, ponieważ była lżejsza.

O podziale medali w dwuboju miał w tej sytuacji rozstrzygnąć podrzut. Podobnie jak w rwaniu, Wróbel spaliła pierwsze podejście (142,5 kg). Później było już znacznie lepiej. 145 kg i 152,5 kg (rekord Europy) podrzuciła w wielkim stylu. W tym momencie była rekordzistką świata w dwuboju (280 kg) i gdyby nie obecność Ding Meiyuan, żadna inna kobieta na świecie, nie byłaby w stanie jej zagrozić. "Wróbel zmusiła mnie do ogromnej pracy na treningach", mówiła Chinka już po zakończeniu rywalizacji, po tym gdy podrzuciła 157,5 kg (rek. świata) i uzyskała w dwuboju 285 kg (rek. świata), 5 kg więcej od Polki.

O miejscach i wynikach pozostałej części naszych reprezentacji poniżej w wynikach.

Wyniki Wszystkich kategorii (miejsca medalowe + Polacy):

MĘŻCZYŹNI

Kat. 56 kg:

  1. H. Mutlu (Turcja) 302,5 kg - rekord świata (rwanie 137,5 - rekord świata/podrzut 165 kg);
  2. A. Jigau (Rumunia) 282,5 (125,0/157,5);
  3. Wang Shin-Yuan (Tajwan) 280,0 (122,5/157,5).

Kat. 62 kg:

  1. Le Maocheng (Chiny) 320 (140 + 180,5 - rekord świata),
  2. L. Sabanis (Grecja) 315 (145 + 170),
  3. Shi Ziyong (Chiny) 315 (147,5 + 167,5)

.

Kat. 69 kg:

  1. G. Bojewski (Bułgaria) 357,5 kg;
  2. G. Tzelilis (Grecja) 345;
  3. V. Leonidis (Grecja) 340

Kat. 77 kg:

  1. N. Salem (Katar) 370 kg,
  2. V. Mitrou (Grecja) 370,
  3. P. Żelazkow (Bułgaria) 370.

Kat. 85 kg:

  1. S. Nasirinian (Iran) 390,0 kg (175,0/215,0);
  2. P. Dimas (Grecja) 387,5 (180,0/207,5);
  3. M. Huster (Niemcy) 382,5 (177,5/205,0)...;

5. A. Cofalik (Polska) 380,0 (175,0/205,0)...; 13. K. Siemion (Polska) 357,5 (162,5/195,0).

Kat. 94 kg:

  1. Akakios Kakasvilis (Grecja) 412,5 kg (rwanie 187,5/podrzut 225,0);
  2. Sz. Kołecki (Polska) 405,0 kg (180,0/225,0);
  3. L. Kokas (Grecja) 402,5 kg (185,0/217,5);

Kat. 105 kg:

  1. D. Gotfrid (Ukraina) 430 kg,
  2. J. Czyczłannikow (Rosja) 425,
  3. Choi Jong-Kun (Korea Płd.) 410...

7. G. Kleszcz (Polska) 405 kg (185+220), 8. R. Dołęga (Polska) 402,5 kg (177,5+225).

Kat. +105 kg:

  1. A. Czemerkin (Rosja) 457,5,
  2. S. Saed Jaber (Katar) 455,
  3. H. Razadeh (Iran) 447,5...

14. Paweł Najdek (Polska) 410 (177,5/232,5)....16. Mariusz Jędra (Polska) 400 (175/225).

 

KOBIETY

Kat. 48 kg:

  1. D. Minczewa (Bułgaria) 192,5 kg (80 + 112,5 - w dodatkowej próbie 113,5 - rekord świata),
  2. S. Indrayani (Indonezja) 185 (82,5 + 102,5),
  3. Kaori Niyanagi (Japonia) 185 (80 + 105).

Kat. 53 kg:

  1. Feng-ying Li (Tajwan) 215 (95 + 120 - w dodatkowej próbie 121,5 - rekord świata),
  2. S. Winarni (Indonezja) 202,5 (90 + 112,5),
  3. Fen Wang Xu (Chiny) 197,5 (85 + 112,5).

Kat. 58 kg:

  1. Chen Yanqing (Chiny) 235,0 kg - rekord świata (rwanie: 105,0 - rekord świata/podrzut: 130,0);
  2. Ri Song Hui (KRLD) 230,0 (100,0/130,0);
  3. Kuo Ping-Chun (Tajwan) 222,5 (97,5/125,0)...

20. A. Klejnowska (Polska) 180,0 (77,5/102,5).

Kat. 63 kg:

  1. Chen Yui-Lien (Tajwan) 240,0 kg (107,5 + 132,5 - rek. świata),
  2. Ziong Meiyin (Chiny) 237,5 (105 + 132,5);
  3. W. Popowa (Rosja) 232,5 (105 + 127,5)...

8. D. Misterska 205 (90+115), 18. A. Szczepańska (obie Polska) 190 (85+105).

Kat. 69 kg:

  1. Sun Tiannin (Chiny) 247,5 kg;
  2. M. Trendasiłowa (Bułgaria) 232,5;
  3. E. Markus (Węgry) 232,5...

9. B. Prei (Polska) 220 kg (97,5 - wyrównany rekord Polski +122,5)... 22. E. Kuraś (Polska) 192,5 kg (85+107,5).

Kat. 75 kg:

  1. Jiao Xu (Chiny) 247,5 kg
  2. Soon-Hee Kim (Korea Płd.) 242,5
  3. R. Ogbeifo (Nigeria) 240.

21. Iwona Mikołajczewska (Polska) 190.

Kat. +75 kg:

  1. Ding Meiyuan (Chiny) 285,0 kg - rek. świata (rwanie 127,5/podrzut 157,5);
  2. A. Wróbel (Polska) 280,0 kg (127,5/152,5);
  3. B. Musa (Nigeria) 252,5 kg (112,5/140,0);

© Copyright by "DSO". Ciechanów 1998 - 99. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Przygotował:

Radosław Saganek

dso@poczta.onet.pl